Czy można schudnąć na nartach?

Narciarstwo, tak jak każdy sport, pozwala spalić zbędną tkankę tłuszczową i zbudować masę mięśniową. Podczas całego dnia jazdy na nartach możemy spalić nawet trzy razy więcej energii niż zwykle wynosi nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne! Nic więc dziwnego w tym, że porze lunchowej knajpki na stokach zapełniają się wygłodniałymi narciarzami i snowboardzistami, którzy chcą jak najszybciej zapełnić pustkę w swoim żołądku. Często wybór pada na tłuste, sycące dania takie jak pizza, spaghetti czy frytki. Niestety obfite posiłki bogate w proste węglowodany i tłuszcze, nie są tym, czego potrzebuje nasz organizm w trakcie intensywnego wysiłku. Wiemy jak trudno odmówić sobie prawdziwej włoskiej pizzy, gnocchi czy spaghetti, a później jeszcze deseru w postaci tiramisu lub bombardino z bitą śmietaną.

ILE KALORII MAJĄ PRODUKTY SPOŻYWANA NAJCZĘŚCIEJ NA STOKU?

JAK SCHUDNĄĆ NA NARTACH

    • Bombardino – 386 kcal
    • Spaghetti bolognese – 591 kcal
  • Duży kawałek pizzy – 365 kcal
  • Talerz frytek z majonezem – 636 kcal
  • Lasagne – 619 kcal

SPOSOBY NA ZDROWY WYJAZD NARCIARSKI

Chyba nikt z nas nie ma ochoty liczyć kalorii w trakcie wyjazdu narciarskiego, dlatego mamy kilka prostych sposobów, które sprawią, że nie wrócicie z wyjazdu narciarskiego ciężsi o kilka kilogramów.

  1. Pożywne śniadanie narciarza
    Na początek należy zadbać o porządne śniadanie. Pożywne śniadanie dla narciarza powinno być oparte na węglowodanach złożonych, które dłużej uwalniają energię do organizmu. Pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane czy otręby będą idealną bazą posiłku. Do nich możecie dodać ryby, oliwę, orzechy lub masła orzechowe, które mają w sobie zdrowe, nienasycone tłuszcze. Warto dołożyć też trochę białka w postaci nabiału, wspomnianych ryb lub roślin strączkowych, jeżeli jesteście na diecie roślinnej. Zapotrzebowanie kaloryczne naszego organizmu jest większe, gdy uprawiamy sport, szczególnie w niskich temperaturach. Dlatego dietetycy radzą, aby przed wyjściem na stok zwiększyć dostarczaną podczas śniadania liczbę kalorii nawet do 600.
  2. Małe przekąski? Tylko zdrowe
    Starajcie się unikać pustych kalorii. Zdradliwe są batoniki, małe paczki chipsów, krakersy i żelki, które dają poczucie nasycenia na bardzo krótko. Warto je zamienić na batoniki zbożowe, suszone owoce lub orzechy. Takie zdrowe przekąski łatwo możecie schować w kieszeniach kurtki narciarskiej. Szybko zaspokoją pierwszy głód i zwiększą Wasz poziom energii.
  3. Regularne posiłki
    Dietetycy zwracają uwagę na to, aby strać się jeść w regularnych odstępach czasu. Organizm, który ma długą przerwę w dostarczaniu energii, będzie się bronił przed jej niedoborem, odkładając tłuszcz. Zaburzenia rytmu odżywiania mają wiele następstw. Do najczęstszych należą:
  • otyłość,
  • zmęczenie,
  • apatia,
  • ból brzucha spowodowany przejedzeniem lub niedojedzeniem.Również na nartach warto zadbać o przyjmowanie pokarmów w równomiernych odstępach czasu. Jeżeli zjedliście śniadanie o 8:00, około 11:00/ 12:00 wybierzcie się na lunch. Zrezygnujcie z tłustej lasagne i zastąpcie ją pełnoziarnistą kanapką z hummusem lub talerzem pożywnej zupy. Na mniejszy głód dobra będzie sałatka z kromką ciemnego pieczywa. Po zejściu ze stoku, w okolicach godziny 16:00 sięgnijcie po zdrową przekąskę, która zaspokoi pierwszy głód. Wtedy nie rzucicie się na kolację jak wygłodniałe wilki.

Nie zapominajcie o płynach
Woda stanowi 60-70 % masy dorosłego człowieka. Z tego powodu tak ważne jest odpowiednie nawadnianie. Kiedy nasz organizm jest dostatecznie dobrze nawodniony mamy więcej siły, mniej odczuwamy zmęczenie i polepsza się tez nasz metabolizm. Zdrowy człowiek powinien wypić około 2 litrów wody dziennie (wliczając w to wodę zawartą w pokarmach). Najlepiej wybierać wodę, naturalne soki owocowe lub herbaty ziołowe. Nie zapominajcie także o tym, że napoje alkoholowe powodują dehydratację organizmu. Poza tym, ich spożywanie często jest przyczyną wypadków na nartach.